Niektórzy pewnie wiedzą, że brak postów wynikał z tego, ponieważ byliśmy na wycieczce kasowej. Podsumuwując ją jednym słowem to ŚWIETNA. Ja długo jej nie zapomnę. |
Wyjechaliśmy w niedziele w nocy do Kotliny Kłodzkiej, a wróciliśmy dopiero dzisiejszej nocy.
![]() |
| W Szczelińcu. Foto by Zuza :* |
Poniedziałek
W poniedziałek po 7 godzinach jazdy autokarem z postojami dojechaliśmy do Sokolca. Jest to wioska na Dolnym Śląsku. Pokoje w ośrodku nie były zachwycające jak już wspomniałam, ale długo tam nie siedzieliśmy, bo o 9 ruszyliśmy w drogę. Pierwszego dnia zwiedzaliśmy Skalne Miasto. Jak dla mnie przez całą wycieczkę był to najgorszy dzień. Miałam straszne zakwasy. A do ośrodka wróciliśmy dopiero około 18... :<
Wtorek
We wtorek wstałyśmy z dziewczynami o 7:15, ponieważ o 7:30 było śniadanie. Później wyjechaliśmy do kopalni złota w Złotym Stoku. Przewodnik był świetny. xD Oczywiście pierwsze co jak przyjechaliśmy to wszyscy rzucili się do pamiątek.
Środa
![]() |
| Chłopacy zarabiający |
Tego dnia wreszcie pojechaliśmy do Pragi. W jedną stronę jechaliśmy 4 godziny :\ Ale opłacało się. Praga jest piękna. Chętnie bym tam zamieszkała. Jak był czas wolny, to ja z Tosią dostrzegłyśmy New Yorker. W Pradze jest tak wielki jak w Bydgoszczy cały Focus... :o Prawie cały czas wolny wykorzystałyśmy w robienie tam zakupów, ale opłacało się :D
![]() |
| Ahh i tak jego kamienna mina xD |
Czwartek
Wyruszyliśmy w drogę powrotną. Chociaż, że pokoje nie były zadowalające to wycieczka podobała się wszystkim bardzo i szkoda było wyjeżdżać, zwłaszcza, że za 2 tygodnie niecałe się rozstaniemy. :< W drodze zwiedziliśmy Wrocław, mieliśmy pojechać do panoramy racławickiej, ale niestety przepadła nam rezerwacja i zamiast tego byliśmy w japońskim ogrodzie, albo zielsku jak to pan opiekun określił :D W tym ogrodzie większość obydwóch klas wbiegła do fontanny i musieliśmy się przebierać na chodniku obok autokaru. :D Nie którzy co mieli do przeprania bieliznę, to mieli przekichane.. Ale poradzili sobie. Ja przebrałam się na długie spodnie, dobrze, że miałam chociaż tą mokrą bluzkę.. Bo było strasznie gorąco. Wstąpiliśmy do McDonald's no i pojechaliśmy dalej. W czwartek chyba najwięcej się wydarzyło, w autobusie była najlepsza dyskoteka-chłopacy utworzyli zespół "Szarpidruty" i przez całą drogę całe tyły śpiewały. ♥ O godzinie 00:30 dojechaliśmy do naszego miasta. :(
Nuta na dziś ♪ ~Maniaa










To był wielki piernik wyglądał jak w ten mały piernik w Shreku xD
OdpowiedzUsuńA Tosia nadal twierdzi, że to była lalka. Nie wiem nie udzielam się w to, bo jej nie widziałam (na szczęście) :D :*
UsuńŁadne zdjęcia <3
OdpowiedzUsuń