piątek, 31 maja 2013

Sergeants :D

Hej.!
Dzisiejszy dzień jest nie do opisania.. Rano spotkałam się z Oliwią i jej czteroletnią siostrą Marcelinką. Poszłyśmy do biblioteki, papiernika, lidla itp. ☺ Oliwia obraziła się na nas, bo Marcelina się jej nie słuchała. I młoda zaczęła nam płakać na ulicy. Oczywiście ja ją musiałam uspokajać :( Później się rozeszłyśmy do domów. O 20 Tosia i Oliwia przyszły do mnie i poszłyśmy się przejść. Razem z Tosią zostałyśmy "sierżantami sierżantów?" Whatever. I spisywałyśmy radarami przechodniów. Razem z Tośką czułyśmy się jak na ćpane, ale mniejsza o to :D W każdym razie było... Świetnie :D Jutro pojawi się może moje i Tosi videło. Mam takie plany :> Niestety nie mam z dzisiaj żadnych zdjęć :<

~Mania :> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz