sobota, 29 czerwca 2013

Zakończenie roku :<

Hej!
Przepraszamy, że nasz blog został zawieszony na kilka dni, ale nie przyjaźnimy się już w trójkę, więc uznałyśmy, że nie ma sensu go prowadzić. Jednak pisanie mnie wciągnęło, a nie chce zaczynać wszystkiego od początku.. :< W czwartek odbyło się uroczyste zakończenie szóstych klas. Będzie mi strasznie brakować mojej klasy, ponieważ dobrze się dogadywaliśmy i takiej już nie będę miała, z większością osób zobaczę się jednak w gimnazjum, ale to już nie będzie tak samo. Po całej uroczystości dopiero doszły do mnie emocje i się rozryczałam. Niby teraz są wakacje, ale jakoś ich nie czuję. Po nich wszyscy się rozejdą Zuzia wyjedzie do Torunia, ja z Tosią pójdziemy to gimnazjum w naszym mieście, wiele osób pójdzie do Bydgoszczy. Od balu do zakończenia roku wydarzyło się na prawdę wiele... Bal był również wspaniały i nie zapomnę go długo. Zresztą nie tylko ja. Gdybyśmy mogli to bawilibyśmy się do rana, nie tylko do 22 :) Na początku czułam się tam źle, ale później zaczęła się świetna zabawa. Oglądając teraz wszystkie zdjęcia i pisząc tą notkę robi mi się strasznie przykro i chce mi się płakać. Więc nie będę już jej przedłużać i się rozpisywać, bo to nie ma sensu. Dodam tylko kilka zdjęć z ostatniego tygodnia.
~Mania











niedziela, 16 czerwca 2013

Jura Park

Hej, hej!
Nie wiem czemu zawsze dodaję opóźnione notki, bo ta miała się tu znaleźć już przedwczoraj.. :D Od piątku cały czas odsypiam naszą niezapomnianą na długo wycieczkę lub spotykam się z paroma osobami z klasy z którymi spędziłam najwięcej czasu na wycieczce. Wczoraj i przed wczoraj właśnie poszliśmy do jura parku, i do domu zawitałam o 21 :D Byłam razem z Zuzą, Oliwią, Tosią, Wentylem, Arturem, Norbertem i Olkiem. Oczywiście pierwsze co to poszliśmy na plac zabaw, i zaczęłyśmy kręcić chłopaków na karuzeli. Potem niestety przyszedł czas na nas. Ja z Oliwią stchórzyłyśmy i nie weszłyśmy. W sumie to dobrze, ponieważ dziewczyny zostały zakręcone 3 razy mocniej niż jak my kręciłyśmy chłopaków.. Jak już Tosia z Zuzą ochłonęły po wyjściu z karuzeli to poszliśmy na płatny plac. Nie ma to jak wkręcanie się na wszystko za FREE. ☺ Wszyscy śmiali się ze mnie jak weszliśmy na statek (coś w rodzaju diabelskiego młota, jeśli ktoś by nie wiedział), ponieważ ja tam byłam pierwszy raz i darłam się najgłośniej ze wszystkich i miałam dziwne miny :< Później to poszliśmy na Robotniczą, jak nie było już co robić. Więc piątek i sobotę uważam za udaną! :*
~Mania
Obydwa zdjęcia są z bloga Oliwii, mam nadzieję, że się na mnie nie fochnie.. :<   → http://meandmyworld1534.blogspot.com/


piątek, 14 czerwca 2013

Wycieczka Klasowa ♥

Hei!
Niektórzy pewnie wiedzą, że brak postów wynikał z tego, ponieważ byliśmy na wycieczce kasowej. Podsumuwując ją jednym słowem to ŚWIETNA. Ja długo jej nie zapomnę. |
Wyjechaliśmy w niedziele w nocy do Kotliny Kłodzkiej, a wróciliśmy dopiero dzisiejszej nocy.
W Szczelińcu. Foto by Zuza :* 
Pokoje były okropne, nie było tak chyba powyżej 14 stopni. Jeszcze dziewczyny z którymi miałam pokój, czyli Tosia i Oliww twierdzą, że straszyła w nocy jakaś lalka czy piernik... :D Są rzeczy których nie da się zapomnieć z tej wycieczki np. butelka, dyskoteka w autobusie, przebieranie się na chodniku przy ludziach, babcia Gercia, czy ta lalka.. :D
Poniedziałek
W poniedziałek po 7 godzinach jazdy autokarem z postojami dojechaliśmy do Sokolca. Jest to wioska na Dolnym Śląsku. Pokoje w ośrodku nie były zachwycające jak już wspomniałam, ale długo tam nie siedzieliśmy, bo o 9 ruszyliśmy w drogę. Pierwszego dnia zwiedzaliśmy Skalne Miasto. Jak dla mnie przez całą wycieczkę był to najgorszy dzień. Miałam straszne zakwasy. A do ośrodka wróciliśmy dopiero około 18... :< 
Wtorek
We wtorek wstałyśmy z dziewczynami o 7:15, ponieważ o 7:30 było śniadanie. Później wyjechaliśmy do kopalni złota w Złotym Stoku. Przewodnik był świetny. xD Oczywiście pierwsze co jak przyjechaliśmy to wszyscy rzucili się do pamiątek. 
Środa
Chłopacy zarabiający
Tego dnia wreszcie pojechaliśmy do Pragi. W jedną stronę jechaliśmy 4 godziny :\ Ale opłacało się. Praga jest piękna. Chętnie bym tam zamieszkała. Jak był czas wolny, to ja z Tosią dostrzegłyśmy New Yorker. W Pradze jest tak wielki jak w Bydgoszczy cały Focus... :o Prawie cały czas wolny wykorzystałyśmy w robienie tam zakupów, ale opłacało się :D 
Ahh i tak jego kamienna mina xD 

Czwartek
Wyruszyliśmy w drogę powrotną. Chociaż, że pokoje nie były zadowalające to wycieczka podobała się wszystkim bardzo i szkoda było wyjeżdżać, zwłaszcza, że za 2 tygodnie niecałe się rozstaniemy. :< W drodze zwiedziliśmy Wrocław, mieliśmy pojechać do panoramy racławickiej, ale niestety przepadła nam rezerwacja i zamiast tego byliśmy w japońskim ogrodzie, albo zielsku jak to pan opiekun określił :D W tym ogrodzie większość obydwóch klas wbiegła do fontanny i musieliśmy się przebierać na chodniku obok autokaru. :D Nie którzy co mieli do przeprania bieliznę, to mieli przekichane.. Ale poradzili sobie. Ja przebrałam się na długie spodnie, dobrze, że miałam chociaż tą mokrą bluzkę.. Bo było strasznie gorąco. Wstąpiliśmy do McDonald's no i pojechaliśmy dalej. W czwartek chyba najwięcej się wydarzyło, w autobusie była najlepsza dyskoteka-chłopacy utworzyli zespół "Szarpidruty" i przez całą drogę całe tyły śpiewały. O godzinie 00:30 dojechaliśmy do naszego miasta. :( 
Nuta na dziś ♪
Samojebka z Tosią-zawsze spoko <3
~Maniaa