Hej, hej!
Nie wiem czemu zawsze dodaję opóźnione notki, bo ta miała się tu znaleźć już przedwczoraj.. :D Od piątku cały czas odsypiam naszą niezapomnianą na długo wycieczkę lub spotykam się z paroma osobami z klasy z którymi spędziłam najwięcej czasu na wycieczce. Wczoraj i przed wczoraj właśnie poszliśmy do jura parku, i do domu zawitałam o 21 :D Byłam razem z Zuzą, Oliwią, Tosią, Wentylem, Arturem, Norbertem i Olkiem. Oczywiście pierwsze co to poszliśmy na plac zabaw, i zaczęłyśmy kręcić chłopaków na karuzeli. Potem niestety przyszedł czas na nas. Ja z Oliwią stchórzyłyśmy i nie weszłyśmy. W sumie to dobrze, ponieważ dziewczyny zostały zakręcone 3 razy mocniej niż jak my kręciłyśmy chłopaków.. Jak już Tosia z Zuzą ochłonęły po wyjściu z karuzeli to poszliśmy na płatny plac. Nie ma to jak wkręcanie się na wszystko za FREE. ☺ Wszyscy śmiali się ze mnie jak weszliśmy na statek (coś w rodzaju diabelskiego młota, jeśli ktoś by nie wiedział), ponieważ ja tam byłam pierwszy raz i darłam się najgłośniej ze wszystkich i miałam dziwne miny :< Później to poszliśmy na Robotniczą, jak nie było już co robić. Więc piątek i sobotę uważam za udaną! :*
~Mania
Obydwa zdjęcia są z bloga Oliwii, mam nadzieję, że się na mnie nie fochnie.. :< → http://meandmyworld1534.blogspot.com/


Ekstra weekend :D
OdpowiedzUsuń