poniedziałek, 11 marca 2013

W marcu jak w garncu :/

Hejcia! Chciałam napisać wczoraj post,ale mój aparat odmawia mi posłuszeństwa od jakiegoś czasu :/. Dzisiaj jakimś cudem udało mi się go podłączyć do komputera :) ( za pierwszym razem ;D). Niestety w marcu zawitała zima,tak bardzo się cieszyłam( chyba nie tylko ja),że wiosna zostanie już u Nas,ale jednak się pomyliłam. Właśnie zaczęły mi się rekolekcje. W moim kościele są one o 12,a w kościele Zuzy są na 9:30 więc chyba będę chodzić do kościoła gdzie należy Zuza. Po rekolekcjach pojechałam z rodzicami na zakupy z tego względu,że miałam niedawno urodziny to posypało się many,many. Kupiłam sobie parę rzeczy,które Wam pokaże ;). Na same rekolekcje dopadła mnie choroba,ale tylko wyłącznie przez moją głupotę. Za chwilkę idę do łóżka z ciepłą herbatką .
Zdjęcie zostało robione wczoraj. Dzisiaj tego śniegu jest WIĘCEJ!!!







 ~ Tosiaa :*
Ps. Jak zauważyliście zmieniłam trochę wygląd bloga mam nadzieję,że się podoba :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz