Hei!
Wczoraj byłam na koncercie Sylwii Grzeszczak w Bydgoszczy. Odbył się ona na hali "Łuczniczka".
Przez tą śnieżyce, koncert odbył się dopiero o godzinie 20:45, chodź był zaplanowany na 19..
Sylwia przepraszała nas za spóźnienie kilka razy.
Koncert był jednym słowem MEGA!
Wszystko było zaplanowane na ostatni guzik.
Sylwia zaśpiewała wszystkie swoje hity.
Dużo pozytywnej energii. Kilka razy wzięła na scene dziewczynkę,z która śpiewała.
Nie ma co się tu dużo rozwodzić, Sylwia pokazała,że ma głos jak dźwon.
Po godzinie 22 koncert zakończył się.
Jeżeli byłyby jej koncert jeszcze raz w Bydgoszczy bez wahania kupiłabym bilet.
Wczoraj byłam na koncercie Sylwii Grzeszczak w Bydgoszczy. Odbył się ona na hali "Łuczniczka".
Przez tą śnieżyce, koncert odbył się dopiero o godzinie 20:45, chodź był zaplanowany na 19..
Sylwia przepraszała nas za spóźnienie kilka razy.
Koncert był jednym słowem MEGA!
Wszystko było zaplanowane na ostatni guzik.
Sylwia zaśpiewała wszystkie swoje hity.
Dużo pozytywnej energii. Kilka razy wzięła na scene dziewczynkę,z która śpiewała.
Nie ma co się tu dużo rozwodzić, Sylwia pokazała,że ma głos jak dźwon.
Po godzinie 22 koncert zakończył się.
Jeżeli byłyby jej koncert jeszcze raz w Bydgoszczy bez wahania kupiłabym bilet.
| 20:20 a koncertu nie ma ;c |
~ Tooosia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz