No cześć ;>
Dzisiaj wreszcie mieliśmy test. Ogólnie to byłam mało zestresowana, bo obiecała to Zuzie, która nie musiała pisać, ale jak dziewczyny z klasy przyniosły koperty w których znajdowały się arkusze to wtedy nabrałam dopiero stresa. Kiedy odkleiliśmy już testy i zaczęliśmy pisać to tylko pytania zamknięte sprawiły mi największą trudność. Poza tym przez cały czas trzymałam w spodniach talizman, który dała mi Zuza jeszcze w szatni. :) Po teście poszłyśmy na pizze, a potem do Oliwii i miałyśmy jej pomóc robić nagłówek na bloga, ale jakoś na końcu ustaliłyśmy, że Tosia zrobi go u siebie w domu. Później jak Zuza zgra z aparatu zdjęcia to dodamy kilka, ponieważ była jeszcze sesja po drodze do Wentyla i u niej w domu, więc nie zgrywała ich od razu.
~Mania
Nuta na dziś :>
Blog Oliwii :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz